poniedziałek, 17 października 2011

Radical - Szampon do włosów

Ostatnio wypadanie włosów u mnie się nasiliło. Oczywiście, od razu zareagowałam. Zakupiłam 2 olejki z helfy.pl (które są w trakcie testowania). Wcześniej zaczęłam używać szamponu Radical.

                                                               Od producenta:


Szampon Radical zawiera cenny, naturalny wyciąg skrzypu polnego. Roślina ta wyróżnia się wysoką zawartością krzemionki, która działa na włosy wzmacniająco. Włosy po umyciu stają się miękkie, puszyste, dobrze się układają, a dzięki zawartości prowitaminy B5 uzyskują piękny połysk. Jest łagodny w działaniu, nie powoduje wysuszania włosów. Zalecany do codziennego stosowania zwłaszcza do włosów zniszczonych i wypadających.

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Equisetum Arvense Extract, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Panthenol, DMDM Hydantoin, Methylisothiazolinone, Methylchloroisothiazolino ne, Citric Acid, Parfum, Hexyl Cinnamal.



                                                                Moja opinia :

      Moje włosy są przetłuszczające się, dlatego muszę je myć codziennie rano.  Szampon nie jest zbyt wydajny. 300 ml starczyło mi na pół miesiąca używania (włosy do połowy pleców, umiarkowanie gęste, cieniowane). Kosztuje 8 zł, chociaż kiedyś w Naturze widziałam go za 15zł !

      Szampon ma na celu wzmacniać włosy, zmniejszać ich wypadanie. Cóż, nie do końca mogę się z tym zgodzić. Nie odczułam na sobie żadnego zmniejszenia wypadających włosów. Szczerze mówiąc, ciężko oczekiwać tego od produktu, który "przebywa" na włosach może 1-2 minuty. Chociaż włosy wydają mi się trochę mocniejsze. Producent również pisze, że włosy po umyciu są miękkie, puszyste, błyszczące i dobrze się układają. Z tym się zgodzę. Szampon nie zawiera silikonów, więc nie obciąża włosów. Ogólnie skład bardzo mi się podoba, a w dodatku produkt nie jest testowany na zwierzętach. Mam tylko jedno poważniejsze zastrzeżenie: szampon nie oczyszcza moich włosów tak dokładnie jak bym chciała. Stosuję lakier do włosów (właściwie to mam różne rodzaje, więc to nie wina lakieru) i nie nakładam go wcale tak dużo, by mieć sztywne włosy. Szampon nie do końca zmywa ten lakier i na moich ciemnych włosach widać taki biały nalot, który naprawdę mi ciężko zmyć. Z poprzednimi szamponami, których używałam, nie miałam takich problemów.
Podsumowując, szampon jest delikatny, o bardzo dobrym składzie, do włosów, które nie wymagają szczególnej pielęgnacji. Nie nadaje się dla osób, które używają dużą ilość środków do stylizacji.


Używałyście tego szamponu? A może znacie jakiś lepszy szampon do wypadających włosów?


Pozdrawiam, Lissa

6 komentarzy:

  1. Radical jest fajny i działa, kiedyś bardzo lubiłam odżywkę psikadełko :D
    przerzuciłam się na serię Jantar ale do Radicala jeszcze wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze, to nawet nie słyszałam o tej serii Jantar. A odżywkę w sprayu mam zamiar wypróbować, jeśli olejek Sesa, który teraz testuje, mi nie pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szamponów Radical nie stosowałam, ale jestem w trakcie "kuracji" ampułkami Radical i nawet widzę poprawę kondycji mojej czupryny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też właśnie czytałam, że ampułki są dobre, ale niestety nie mogłam ich znaleźć w swoim mieście. wolałam zamówić coś z helfy.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. teraz używam wersje przeciwłupieżowej i gdyby nie plątanie włosów, to byłby to mój ideał :) na skórze pozostawia uczucie odświeżenia i delikatne chłodzenie - bardzo przyjemne latem, teraz niestety coraz mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Adrianna, ta wersja w ogóle nie plącze moich prostych włosów :)

    OdpowiedzUsuń